2020-07-10

Jak chronić włosy przed skutkami Lata



Nasze włosy po lecie zazwyczaj są suche i zniszczone… Jednak nie musi tak być jeśli
o nie odpowiednio zadbamy. Jeśli nie chcemy, by włosy wypadały, były słabe i przesuszone
musimy zainteresować się ochroną przeciwsłoneczną, która pozwoli zachować je w dobrej
kondycji i zadba o zdrowy wygląd. Dlaczego jest to ważne? – ponieważ promienie słoneczne
powodują odchylenie się łusek włosów i niszczenie ich kory. Promieniowanie jest przyczyną
suchości, łamliwości, braku miękkości i blasku. Słońce również osłabia cebulki włosów wzmagając
ich wypadanie, rozdwaja końcówki, a także powoduje płowienie koloru.


Na niszczenie i przesuszenie w efekcie promieniowania UV najbardziej narażone są włosy jasne
oraz wysokoporowate, które z natury są bardziej suche i narażone na niekorzystne działania
czynników zewnętrznych. Nie oznacza to, że ciemnowłose ( i ciemnowłosi – mężczyźni też
powinni dbać o włosy) nie wymagają odpowiedniej ochrony przed słońcem.

Sposoby ochrony włosów

Chronić włosy przed słońcem można nosząc nakrycia głowy, zaplatając je w warkocz lub robiąc
koczek, aby jak najmniej promieni na nie padało. Kluczowa też jest odpowiednia pielęgnacja.


Latem skóra głowy poci się mocniej, zażywamy kąpieli w słonej wodzie, przebywamy na słońcu,
dlatego też musimy myć włosy znacznie częściej niż zwykle. Warto wówczas postawić na delikatne
szampony, które nie będą podrażniać naturalnej bariery ochronnej skóry i nie będą wysuszać włosów.
Takie szampony nie zawierają SLS, SLES i innych podobnych silnie działających detergentów.


Dobrym pomysłem na zabezpieczenie końcówek jest stosowanie serum silikonowego. Zazwyczaj są
w małych opakowaniach, więc są bardzo poręczne.


Najlepszym rozwiązaniem ochrony włosów są produkty specjalnie do nich przeznaczone z filtrami UV.
Idealne byłoby połączenie filtrów mineralnych i naturalnych, które by się wspierały nawzajem. O filtrach
mineralnych, czyli tlenku cynku i ditlenku cynku już pisaliśmy tutaj.


Naturalne filtry, które możemy znaleźć w kosmetykach to: aloes, masło shea, olej z pestek malin,
rumianek, olej marchewkowy, wyciąg z zielonej herbaty, arnika górska, wyciąg z bursztynu, olej
z kiełków pszenicy i olej z orzechów laskowych.

Same w sobie filtry naturalne nie mają wystarczającego działania ochronnego, są fotoniestabilne
i ulegają degradacji pod wpływem promieni słonecznych, ale łącząc je z filtrem mineralnym stanowią
bardzo dobrą ochronę. Można je zastosować oddzielnie nakładając najpierw kosmetyk z filtrem
mineralnym, a potem np. olej. Istnieją również gotowe produkty zawierające oba filtry, jednak ciągle
jest ich mało. Może zatem warto stworzyć własny kosmetyk? 
pixel